niedziela, 10 maja 2009

04.06.1989

Roztrząsana jest sprawa przeniesienia obchodów rocznicy do Krakowa.
Ja nie widzę w tym niczego szczególnego, bo niby jak mają wspólnie obchodzić uroczystości ludzie z zupełnie innej bajki?
Robotnicy różnych zakładów pracy, stoczni, górnicy,dzięki którym możemy obchodzić 4 czerwca 1989 roku nie muszą obchodzić tej rocznicy razem z pasożytami, nawet powinni obchodzić tą rocznicę osobno w Gdańsku.
Natomiast ci co znaleźli się w odpowiednim czasie i odpowiednim miejscu, ci którzy dzięki tym robotnikom i na ich grzbietach wybili się na „elyty” przywódcze, powinni obchodzić je osobno w swoim gronie.
Nic ich nie łączy, jak zawsze znajdzie się tych co się nie załapali, wykorzystywanych i tych co żerują na słabszych jednocześnie przypisując sobie ich zasługi.
Obecny rząd jest tego przykładem, niszczy stocznie, zbrojeniówkę, różne inne zakłady pracy, dba o swoich tych z tej górnej półki.
Więc jak niby mają wspólnie świętować?

Brak komentarzy: