wtorek, 19 maja 2009

Kogo szanujemy?

To łatwo sprawdzić, ot choćby ostatnie referendum w Sopocie.
Lemingom nie przeszkadzają zarzuty prokuratorskie stawiane prezydentowi Sopotu.
Kombinował, brał łapówki? A jeśli nawet to co? Zresztą jeszcze nie ma ostatecznego wyroku, może jeszcze się wywinie?
Zresztą widać, że to swój chłop, jak on tak postępuje to może i nam się uda coś uszczknąć, a i będzie łaskawiej patrzył na ewentualne nasze złodziejstwa.
Nawet nie próbują wymienić na kogoś nie obciążonego zarzutami, taki uczciwy to samo nieszczęście! Ani nic załatwić, ani przekręcić, zresztą to podejrzany typ – jak on tak może, jest inny i do nas nie pasuje.
Czy tak jest tylko w Sopocie, jeszcze Poznań i znajdzie się jeszcze kilka innych miast w Polsce
gdzie prezydenci miast mają poważne zarzuty prokuratorskie ale dalej rządzą z woli mieszkańców.
Biedne lemingi myślą, że będą mogli robić przekręty pod takim okiem, nic bardziej mylnego, to jest towarzystwo pazerne i nie da innym ciągnąć zysków, ma być wszystko dla nich!
Tylko jak to świadczy o naszym społeczeństwie?

Brak komentarzy: